-     Marynarka Handlowa    -    Statki    -   Okręty   -   Wraki    -    Morze    -    Marynarka Wojenna     -
Okręty podwodne
U-407
U-Boot  typu VIIC   -  II wojna światowa
 
---------Niemiecki okręt podwodny U-407 należy do tych jednostek Kriegsmarine, które wpisały się w historię Polskiej
Marynarki Wojennej
. Stało się to 19 września 1944, gdy we wschodniej części Morza Śródziemnego, na południe od wyspy
Milos, zatopił go polski niszczyciel
ORP GARLAND, przy współudziale brytyjkisch niszczycieli HMS TROUBRIDGE i HMS
TERPSICHORE
. Spośród 53 członków załogi, udało się uratować 48 ludziom. W polskiej literaturze opis tego zdarzenia
zawarty jest m.in. w książce Jerzego Pertka "Wielkie dni małej floty." W
Facta Nautica
znaleźć można z kolei kompletny tekst meldunku, jaki złożył
dowódca  
ORP GARLAND po zatopieniu U-Boota. Warto z nim zapoznać się,
gdyż był on podstawą do poważniejszych opracowań tematu.

--------W swój ostatni, pechowy  patrol bojowy, dwunasty z kolei, U-407
wyruszył 9 września 1944 z bazy na wyspie Salamis.  Nim jednak do tego
doszło, U-Boot odniósł parę znaczących sukcesów.

--------Już pierwszy patrol bojowy okazał się być nie lada wydarzeniem. 15
sierpnia 1942
U-407 opuścił Kilonię, kierując się na Północny Atlantyk. Los
chciał, że dwudziestopięcioletni dowódca,
Kapitänleutnant Ernst Ulrich
Brüller, dostał swoją wielką szansę. Nocą 1 października jego U-Boot
natknął się na ogromny pasażerski liniowiec
QUEEN MARY (81 235 BRT),
trzeci pod względem wielkości statek na świecie, ustępujący podówczas
tylko
QUEEN ELIZABETH i NORMANDIE. Na pokładzie QUEEN MARY
znajdowało się około 15 000 (!) żołnierzy amerykańskich.
U-407, płynąc na
powierzchni, zajął odpowiednią pozycję do ataku torpedowego, gdy nagle
został dostrzeżony przez Anglików i musiał ratować się ucieczką. Konwój
ogarnęło zamieszanie, o ile nie panika. Efektem nagłego chaosu stała się
wielka katastrofa, którą Anglicy trzymali w tajemnicy. Otóż płynący w
eskorcie konwoju przeciwlotniczy krążownik  
HMS CURAÇAO dokonał
nagłego zwrotu w kierunku
U-407 i znalazł się na kursie zygzakującej z
prędkością około dwudziestu ośmiu węzłów
QUEEN MARY. Skutek tego
manewru okazał się tragiczny - dziób liniowca rozciął na dwie części kadłub
krążownika. Obie części, odrzucone od siebie na odległość 90-100 metrów,
 
Rozbitkowie z U-407 wchodzą na pokład
niszczyciela ORP GARLAND.
 
 
zatonęły niemal natychmiast, pociągając ze sobą na dno 338 członków załogi. Kapitan QUEEN MARY w trosce o własny
statek i zaokrętowanych na nim żołnierzy, nie podjął nawet próby ratowania rozbitków. Niszczycielom, które później
nadpłynęły, udało się podnieść z wody 99, a według części źródeł  108 ludzi. Zaś
U-407 najszybciej jak mógł oddalał się od
miejsca zdarzenia. Załoga U-Boota, która w większości dostała się do niewoli w 1944, o zatonięciu brytyjskiego krążownika
mogła się dowiedzieć dopiero po wojnie, gdyż brytyjska admiralicja całą sprawę ujawniła dopiero po paru latach.

---------Oficjalnie pierwszy patrol bojowy U-407 zakończył się więc bez sukcesów. W rzeczywistości zaś, Brytyjczycy
stracili okręt i setki ludzi wskutek jego działań.
QUEEN MARY w wojennej służbie opuszcza New York z tysiącami żołnierzy amerykańskich na pokładzie.
Pocztówka z czasów II wojny światowej.
 
---------Drugi patrol przyniósł już U-407 wielki sukces - 11 listopada 1942 roku na Morzu śródziemnym, u wybrzeży Algierii,
w pobliżu Oranu, zatopił brytyjski statek pasażerski
VICEROY OF INDIA, pełniący rolę transportowca wojska. Miarą
tego sukcesu może być fakt, iż był to jeden z największych zatopionych statków w historii II wojny światowej - jego
pojemność wynosiła 19 627 BRT. Od tego momentu wszystkie sukcesy
U-407 związane były z Morzem Śródziemnym.
Brytyjski statek pasażerski s.s. VICEROY OF INDIA. Stocznia:  A. Stephen & Sons Ltd, Linthouse, Glasgow.  
Wodowanie: 1929. Armator:
P. & O. Steam Navigation Co Ltd, London.
 
-------A lista jego sukcesów obejmuje, oprócz VICEROY OF INDIA (i pośrednio HMS CURAÇAO) następujące jednostki:
uszkodzenie  lekkich krążowników
HMS NEWFOUNLAND (23 lipca 1943) i HMS BIRMINGHAM (28 listopada 1943),
tankowca m.s.
ENSIS (29 lutego 1944, 6 207 BRT), a także s.s. THOMAS G. MASARYK (7176 BRT, 16 kwietnia 1944)
oraz zatopienie frachtowca s.s.
MEYER LONDON (7210 BRT, 16 kwietnia 1944) i małego żaglowca ROD EL FARAQ (55
BRT, 27 lutego 1944). I pomyśleć, że cała ta wspaniała wojenka U-Boota na słonecznym Morzu Śródziemnym zakończyła się
w dniu, w którym z pokładu
ORP GARLAND dostrzeżono snujący się leniwie nad powierzchnią wody dymek ....
 
________________________________________________________________________

Facta Nautica
dr Piotr Mierzejewski, hr. Calmont